Młyński w ogóle nie nadaje się na skrzydłowego, nie ma szybkości, dośrodkowania ani dryblingu. Statystyki pojedynków ma dramatycznie słabe - w tych które widziałem przegrywa wszystko.
Starzyński jest kompletnie bezproduktywny.
Wystawianie ich od pierwszej minuty na skrzydle dotąd kończyło się tym że nasze skrzydła nie istniały ani w ataku, ani obronie i cały ciężar spoczywał na bocznych obrońcach.