|
Powiem tak... piłkarzyki i tak mają to w d...
Przyjdzie jakaś banda nieudaczników życiowych, dla których klub jest świętością i zacznie wylewać swoje frustracje i niezadowolenie?
Wali nas to, a jak dojdzie do przemocy fizycznej zaskarżymy klub w uefa i dostaniemy jeszcze więcej kasy za nic (no... za urażoną godność, czy tam ślad liścia na twarzy).
Jedyny sens takich akcji to zadowolenie kibiców.
No, może zarząd trochę pomyśli i na chwilę dokręci śrubę kopaczom (żeby nie płacić potem odszkodowań, oczywiście)
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|