azor napisał(a):

Nie do końca rozumiem skąd przeświadczenie, że klub piłkarski to nienormalna firma? Przygotowanie, cele i realizacja to cykl zachodzący nie tylko w przełożeniu na obóz-miejsce w tabeli-mecz, ale w każdym cywilizowanym miejscu pracy. Nie rozumiem też dlaczego kibice uzurpują sobie prawo do określania klubu sportowego czymś o większych wartościach, ideałach. Znaczy się rozumiem - kiedy ma się naście lat, faktycznie można tym żyć, później albo się dorasta albo jeździ się na pokrzyczeć na treningi licząc, że to cokolwiek znaczy.
Biorąc pod uwagę Twoją "twórczość" raczej wiem, że nie znajdziemy wspólnego języka. W Twoich oczach jestem blaznem - w moich oczach dzisiejsza wycieczka 5C to błazenada. W żaden sposób Ci nie ubliżałem, ale skoro tak bardzo zależy Ci na dobrym wizerunku klubu, to tego typu akcje w żaden sposób do tego nie przybliżają. Gdybyś nie zrozumiał, co niestety trzeba założyć, jesteśmy postrzegani jako bandyci, nożownicy, patologia - to tylko z ostatnich lat. Czy naprawdę tak ciężko pomyśleć przez więcej niż 6 sekund, że nawet jeżeli dzisiejsza wycieczka pojechałaby do Myślenic z kwiatami i pączkami to i zostanie to odebrane w jeden, oczywisty sposób? Czy nie można było tego spożytkować w inny sposób? Czy jednak najważniejsze jest kmwtw, piłkarze-wkłady, Wisła to my nie Wy itd?
|
Jak ja zawsze byłem przeciwnikiem"prawdziwych kibiców"mieszania się w sprawy klubu ba byłe bardzo negatywnie nastawiony do Socios tak naprawdę nic złego w dzisiejszej akcji nie widzę.Pewnie gdyby skończyło się na darciu ryja przez megafon odbiór mógłby być negatywny tak potem piłkarze dostali wsparcie i może kilku z nich się obudzi i pojmie gdzie są i po co się tu znależli