Jak sie glebiej nad instalacja "krakowskiej pilki" zastanawiam to mi wychodzi ze nikt przy zdrowych zmyslach nie mogl tego na serio wymagac. Kilka osob nawet tu na forum negowala taki pomysl.
Cala ta otoczka Guli wybitnego specjalisty plus ze niby mam grac efektownie to nic innego tylko chwyt marketningowy dobry PR na ktory mieli sie zlapac sponsorzy, kibice jak rowniez jednostki ktorym wisimy kase.
Ta sciema byla powtarzana do momentu w ktorym zdano sobie sprawe ze jezeli spadniemy to nie bedzie Orlenu kasy z c+ etc etc.
Gwarantuje ze nikt z klubu nie wypowie sie teraz na temat "krakowskiej pilki"

przypiszczam ze jezeli ktos zada to pytanie to odpowiedz bedzie w stylu "co mi Pan tu my gramy o utrzymanie"
Podsumowujac uwazam ze Gula mial grac mlodymi w celu podbicia ich wartosci, plus cos tam ogarniac na polu taktycznym - celem mialo byc spokojne utrzymanie a zarzad mial slodko pierdziec o "krakowskiej pilce" "poparciu dla Guli" i wogole jak to nie jest zajebiscie, juz za 2 lata bedziemy na poziomie top5 eklasy..., niestety Slowak polegl jako trener na całej długości - mysle ze absolutnie nikt z zatrudniających Adriana nie spodziewal sie że wyjdzie w praniu taki nieudacznik.
Trzeba ratowac co jest a PR schowac do szuflady przynajmniej do konca sezonu...