Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#77
Stary 16.02.2022, 19:35
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Michniewicz siedzi w piłce, robił regularnie wyniki ponad stan, ma doświadczenie z kadrą u21, z którą potrafił ogrywać czołowe drużyny Swiata na dużym turnieju. Potrafi ustawić szczelnie obronę i grać z kontry. W tle niestety 711 i fakt, że to jest gość, którego chemia z zespołem z reguły konczy się po roku jak się zawodnicy nim zmęczą. Zważając na długość zgrupowań i małą ilość czasu spędzanego z selekcjonerem jego typowy termin przydatności do użytku mógłby nie mieć tu zastosowania.
CM711 z równą regularnością notował wyniki ponad stan (Portugalia, Włochy, Belgia w U21, Spartak i Leicester w LE), co wtopy grubo poniżej stanu (Hiszpania i Wyspy Owcze w U21, Legia w tym sezonie). Dlatego specjalnie nie ekscytowałbym się jego zdolnością do super wyników, bo - jakkolwiek jest zauważalna - nigdy nie wiadomo na który akurat moment się trafi

Na pewno jest duża szansa na to, że będzie potrafił przygotować drużynę taktycznie do autobusu w barażach. Oraz spora szansa na to, że rywale z góry będą wiedzieć, że zagra autobusem i przygotować się na to. Ostatecznie i tak zadecydują umiejętności zawodników, bo rola selekcjonera w obecnych warunkach jest bliska zeru.

___
@Sousa

Sousa jak to Sousa, po pierwsze od EURO pokazywał, że mu nie zależy, po drugie i tak nie ogarniał tematu. Na EURO dał ciała, a mityczny mecz z Hiszpanią zremisowaliśmy jednak mocno szczęśliwie, powinien tam paść typowo Brzęczkowy wynik z top-drużynami, czyli jedną bramką w plecy. Słowacja, Węgry, Szwecja, Anglia na wyjeździe - w praktyce same wtopy i to bez jakiejkolwiek głębszej wizji taktycznej. Z pozostałych meczów to słynny mecz z Anglią u siebie - faktycznie graliśmy dobrze, ale graliśmy go o tej porze roku, kiedy tradycyjnie nam dobrze idzie i też remis uratowaliśmy szczęśliwie. W podobnym okresie rok wcześniej wszyscy przez moment chwalili nawet Brzęczka i zastanawiali się, że może jednak warto go zostawić i coś z tego będzie (nawet Kowalczyk...). Ostatnie jego mecze to już było klasyczne męczarnie jak u Brzęczka, autobus (z Albanią) i brak pomysłu na atakowanie (z Andorą cały mecz w przewadze). Plus sabotaż składu z Węgrami. Ogólnie - wszystko wskazywało na to, że Sousa zdał sobie sprawę, że marzenia o ofensywnym, nowoczesnym futbolu z reprezentacją Polski to mrzonki i skończyłoby się powrotem do tego, co realnie można było z niej wyciągnąć, czyli futbolu Brzęczkowego, jeśli chciał mieć wreszcie jakieś sensowne wyniki. To pewnie też jeden z powodów, dla których uciekł z reprezentacji.
Odpowiedz cytując