Greg25 napisał(a):

|
To nie jest takie zero-jedynkowe! Ten sam Skorża trafił kiedyś do nas, ale dostał samograja, który przewyższał ligę o całą klasę pod względem sportowym, a przed wszystkim finansowym. Później trafił do Pogoni i o mały włos spuściłby ich z ligi - został pogoniony. Pierwsze podejście w Lechu - podobna sytuacja. Ja tylko czekam, a moim zdaniem prędzej, czy później tak się stać musi, przestanie trybić w Rakowie i czy przypadkiem wtedy nie pogonią częstochowskiego Kloppa... Jeśli trener nie ma wyników, a gra jest żenująco słaba i dodatkowo zaczyna się pojawiać widmo spadku, to nie ma o czym gadać i tu żaden długofalowy projekt nic nie da. Przerobili to ostatnio w ŁKS-e, gdzie negatywnym bohaterem był nasz Kazio Moskal! Chłopina się starał, grali naprawdę ładnie (przy systemie Guli to naprawdę była tiki-taka), a spieprzyli się z ligi i szanse na powrót mają bodajże po zmianie trzech trenerów...
|
Skorża - za 1 podejściem zdobył z Lechem mistrzostwo polski. Dopiero w następnym sezonie, kiedy nie był wstanie pogodzić gry w pucharach i lidzę - to mu podziękowano. .