Cytat:
|
Ogólny problem w Ekstraklapie polega wg mnie na tym, że w Polsce trenerzy kompletnie nie radzą sobie z wyprowadzaniem swoich drużyn z kryzysów
|
A mi się wydaje, ze problem leży gdzie indziej. Mianowicie w Polsce nie ma profesjonalizmu na zadnej plaszczyznie. Mamy pol zawodowa lige jeśli chodzi o organizację, zarzadzanie czy podejście piłkarzy do zawodu. Oczywiście finansowo jest super, wizerunkowo też, bo Polska to duży kraj, piłka jest sportem narodowym, tv fajnie pokazuję produkt. Ale mentalnie jesteśmy jako kraj w ....zie. Nasze miejsce w rankingu klubowym nie jest przypadkiem, awans na farcie Legii do LM raz na 25 lat też nie jest przypadkiem. Niemniej, w tej lidze o w tym kraju klub i zawodnicy też moga zabłysnac i mieć swoje pięć minut.
Wystarczy chociażby zalążek profesjonalizmu i juz można sie wyróżniać piłkarsko w tej lidze, później idziesz na zachod czy wschod i czesto giniesz, nieradzisz sobie w sredniaku, ostatnimi takimi przykładami sa Puchacz, Kownacki, Karbownik, ogólnie wiele tych talentow z Legii na przestrzeni dekady ostatniej często wyjeżdżalo jako nadzieje, jako profesjonalisci i talenty ale ginelo szybko, a u nas w lidze blyszczeli. Przeciez taki Piątek,ktory sobie od x miesiecy nie radzi na zachodzie, jest bez formy, dzis z miejsca byłoby gwiazda tej ligi i zapewne okolo 20-25 bramek by zdobyl...
Druga kwestia to kluby. Taka Legia, teraz Lech. Pokazuja ze da sie. Tylko trochę zarzad sie musi ogarnac i jakies tam wyniki nawet w pucharach sa, a jak nie w pucharach to chociaż lige na spokojnie cykaja i robia potężne miliony na transferach.
Tyle, ze to sa momenty. Jak dla mnie te wszystkie kluby to takie samograje (teraz dobrze wygladaja aby Lech, Raków, Pogoń, czuc tam jakis plan i wizje rozwoju), toczy sie to od przypadku do przypadku. Raz jeden klub zagra dobry sezon w lidze, raz drugi, raz Legia ma.mistrzostwo a Slask jest nizej ale zagra kilka fajnych meczów w Europie itd itd
Bo co my mamy tak realnie w tej lidze? Duze grono dziennikarzy jest stronnicza, koleguja sie z pilkarzami i uwazam, ze to często przeszkadza w realnej ocenie. Prezesi klubów raczej niezrownowazeni, nie maja ani kasy, ani pomyslu na kluby, trenerzy tez bez szalu, albo swiry aby grać na palę, albo takie cipki pokornex którymi rządzą kopacze od siedmiu bolescix a, kopacze? Największy problem, wiadomo ze co lepsi od razy jada za granicex pozostaje nam szrotx głównie niepolskiego pochodzenia, transfery za kilkaset tys euro, co jest smieszna kwota, czesto to sa zwykle patalachy bez ambicji i charakteru, im wystarczy ta ciepla posadka, spokój w polskiej eklapie, kasa, zabawa, lans i tak jada od klubu do klubu, maja na tyle talentu aby bez wiekszego stresu i nakładu pracy utrzymac sie na tym rynku i zarobić te kilkanascie czy kilkadziesiąt tysiecy miesięcznie.
Takze tu nic nie ma, zadnych podstaw. A jak ktos sie zaczyna starac to jedzie do lepszej ligi albo tymczasowo projekt wypala bo wystarczy trochę chciec i mozna w tej lidze byc Legia sprzed kilku lat, Lechem, ktory moze ostatnio wynikow nie mial ale chociaż ma kasy z transferów, czy Pogonią i Rakowem,.ktore ostatnie kilka sezonow sobie pykaja na spokojnie, progres robia, zjadaja bez stresu 3/4 tej ligi i nawet w pucharach sobie wstydu nie narobily. No ale wracamy do punktu wyjscia, słaba liga i juz Pogon Kozłowskiego nie ma, mogli tez nie miec trenera bo ponoć chciała go repra Grecji (?), Grosik teraz pomaga ale tez zaraz emerytura, Rakow juz mogl sie pozbyć trenera, który podjalby sie pracy w gownie jakim dzis jest Legia. I tak w kółko. Bardziej od przypadku do przypadku, niż jakas wieksza wizja rozwoju klubu i ogolnie całej ligi