MB1906 napisał(a):

Serek, tak to klub sportowy i sport przezywa 3 zwal w 3 podejsciach.
Pan Dawid jest szefen tego calego balaganu i bierze a przynajmniej powinien brac odpowiedzialnosc za caloksztal nawet gdy pewne sfery nie sa fizycznie jego.
Pan Dawid udziela sie w momentach kiedy przedstawia sponsorow, trenerow zawodnikow, nie mam watpliwosci, ze bierze udzial w wielu pozytywnych sprawach.
Jak jest smutniej to sprawy przejmuja wlasciciele i Pan Balazinski.
Problem z Panem Dawidem, jest taki, ze nie jest samodzielny i jest prokurentem.
Plroblem tez jest taki, ze nie ma doswiadczenia i obycia z mediami co widac, slychac i czuc.
Wolal bym na tym miejscu generala niz asystenta wlasciciela. Jednego z wlascicieli.
|
Dobrze że nie było tt w czasach gdy był prezesem Wisly był Pilch, Reszczynski czy nawet Dunin, bo dopiero by się nie pozbierali od tej "krytyki".
To były dopiero rekiny public relation i absolutnie żadni prokurenci
Naprawdę zapomnieliście że dopiero co żyliśmy w czasach gdzie o tak "medialnym" prezesie i działającym samodzielnie nie mogliśmy nawet "marzyć".
Nie było takiego prezesa Wisły spełniającego oba warunki w latach 1998-2019, czyli w zasadzie nigdy w nowożytnej historii Wisły.