Karherop napisał(a):

Przecież na to wszystko odpowiedział Brzęczek na konferencji. Wystarczyło ją puścić.
Jesteś zawodnikiem, dowiadujesz się że właścicielem klubu i czynnym (jeszcze) zawodnikiem jest były finalista LM oraz byla legenda BVB.
Trenerem jest były trener reprezentacji Polski z którą awansował na Euro 2020.
Obaj są rodzina. No i co z tego?
To wcale nie wygląda abstrakcyjnie. Oczywiście gdzie jak gdzie ale w PL potrafimy zrobić swoje piekiełko.
Obaj nic nie dostali za darmo. Brzęczek też nie dostał tej posady za ładne oczy. A przynajmniej mamy pewność że był na bieżąco ze sprawami Wisły i wie w co się pcha.
Dla mnie układ Brzęczek + Sobol + Dyja jest idealny na ten moment i na tą sytuację. Jesli tylko Panowie będą się dogadywać to wierzę że z nimi się utrzymany. Więcej nie oczekuje
PS. To dość zabawne że Wisła ma konkretniejszy sztab niż Michniewicz w reprezentacji.
|
Tyle lat ciężkiej pracy Kuby, zapewne wielu znajomych z branży, do tego wujek od lat grający i też siedzący w branży, a jedyna opcja w ostatnich latach to zatrudnianie rodziny.
Chociaż jak się zastanowić to z całej trójki, chociaż trener nie będzie się uczył fachu w przeciwieństwie do prezesa i właściciela.