|
Pasieczny powiedział, że po meczu z Rakowem nikt nie myślał o zwolnieniu trenera...
Czyli co? Zakładali, że im się należy zwycięstwo ze Stalą tak jak piłkarzyny ? Poza tym przy takich słowach potwierdził tylko działanie pod wpływem impulsu (czyli przegranej z Mielcem) bo inaczej tego nazwać się nie da. Tutaj tylko trochę mam niesmak, chociaż tak jak pare dni temu pisałem: zwolnienie Guli było oczywistą koniecznością.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 14.02.2022 o godz. 15:49.
|