LucjuszWielki napisał(a):

Wiara w Alana, że pociągnie Wisłe, będzie za nią walczyć na noże jest dość zabawna. Miał okazje powalczyć i walczył jak Janicki w tych dwóch spotkaniach. Chyba, że będą tłumaczenia o kontuzji, tiaaa
|
Daj spokój najpirrw go jeba li jak nikogo w klubie a teraz bedą uważali za kapitana. Chichot losu kur wa.