czaro napisał(a):

Mogę odpowiedzieć za siebie: myślę że pół żartem, pół serio. Cóż innego nam pozostało jak podchodzić do tego z lekkim przymrużeniem oka? Skoro w cracovii wypalił wyśmiewany Zieliński, w stali emeryt Gąsior i w innych klubach jakieś inne nołnejmy jak Lettieri, to czemu nie Probierz?
Ponadto jak mówiłem jego powrót nioslby z sobą potężny potencjał komediowy. Coś w stylu filmów Barei.
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!