Szneka napisał(a):

|
w Płocku obok Furmana był kimś takim
|
Ach, taki pyskaty Furman, który do tego potrafi jeszcze prosto kopnąć piłkę. Kapitan Wisły z marszu. Ale nasz dyrektor sportowy uważa że nie potrzebujemy typowej 10tki. Co za dużo piłkarzy technicznych to niezdrowo.
Jezu! Miałby kto wykonywać rożne i wolne. Marzenia...
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!