Ogryzek napisał(a):

|
Albo Frydrych jak z Mielcem
|
albo Frydrych. Nasz najlepszy gracz ale taki pokorniutki, grzeczniutki. Żaden zadzior, krzykacz itd. Nie mamy liderów mentalnych niestety i obawiam się, że długo nie będzie. Ewentualnie Uryga tylko kiedy i czy wróci?