Trener musi być realistą i nie wymyślać jakichś banialuk o pucharach, nie pchać na siłę ataku pozycyjnego.
Autobus w polu karnym + dzida na kogokolwiek kto ma siłę biegać. Brzęczek nada się idealnie
Serio rewolucją co pół roku to my daleko nie zajedziemy. Jesteśmy faworytem do spadku i piłkarskim dnem trzeba to zrozumieć żeby cokolwiek poszło do przodu.