RAFi89 napisał(a):

|
Moim zdaniem panowie mieli dobry pomysł przynajmniej częściowo i był to Hyballa. Co by nie mówić to do pewnego momentu było wiadomo jak zespół ma grać i czego trener oczekuje. I nie były to żadne wielkie klepanie tylko prosta piłka polegająca na bieganiu. Trzeba było tylko poszukać gościa o podobnym podejściu piłkarskim tylko trochę "normalniejszego" a nie szukać udziwnień i krakowskiej piłki.
|
Nie powinno się też kreować atmosfery przyzwolenia, wrażenia że trener to jest ktoś kogo można publicznie upokorzyć. Wtedy może i zawodnicy profesjonalnie podchodziliby do swoich obowiązków.
Tu nie gra coś więcej niż tylko trener. Żaden szkoleniowiec nie jest tak ch…wy żeby jego zespół grał tak jak Wisła ze Stalą.
Stolarczyk, Skowronek, Hyballa i teraz Gul’a.
Czterech różnych trenerów i ten sam koniec.