|
Z nowych nabytków będą ludzie, tylko jak wszystko jest w kryzysie to pokazać się może ale właśnie obrońca bo ofensywa prawie nie istnieje. Fernandes cokolwiek ruszył wczoraj, ale sam ma grać? Szczególnie, że jest daleki od formy fizycznej raczej. A nagle tu i teraz ma być liderem. S Savic coś próbuje ale to samo, muszą mieć z kim poklepać, pograć. To nie V.O.O lub M. Melikson, którzy w pojedynkę potrafili zdrowo namieszać.
Zresztą S.Savic to nie skrzydłowy, brak szybkości. Po prostu.
|