|
W ostatnich kilku latach takich gównianych meczów jak ten było wiele. Staczamy sie konsekwentnie i tym razem moze sie nam udac w końcu spaść. Bez klku baniek z C+ i frekwencją na poziomie 4 tys raczej nie liczyłbym na jakies mityczne katharsis po którym wrócimy mocniejsi i "zresetowani".
Nie możemy spaść.
A jednak robimy wszystko by to zrobić. Drużna NIC nie gra. Dosłownie nic. Nie na czym opierać jakichkolwiek nadzieji ze bedzie lepiej a zarazem liczenie ze dotarlismy do dna i sie odbijemy jest tak samo naiwne.
|