|
to paradoksalnie ja odwrotnie , bylem za Brzeczkiem zaraz po Skowronku
uwazalem ze to niezle trener jak na warunki ekstraklasy , a dalby nam z wiadomych względów stabilizacje na ławce trenerskiej - tak to wtedy postrzegałem
dzisiaj natomiast widziałbym to jako umocnienie wpływów klanu Błaszczykowskich w Wiśle , a to dzis widzimy jakie to bagno
|