Szneka napisał(a):

|
w dużej mierze winę za dzisiejszy stan ponosi Jakub Błaszczykowski. Jako kapitan i współwłaściciel Klubu, po słynnym meczu z Podbeskidziem powinien jako pierwszy stanąć za trenerem Hyballą a jako zarząd, każdy zawodnik grający w tym meczu po 10 tys. kary za olanie swoich obowiązków. Później była słynna cieszynka w meczu z Lechem i piłkarze dostali jasny sygnał, że w Wiśle będzie chwalona przeciętność i bylejakość. Nie piszę, że Hyballa był super trenerem ale do meczu z Podbeskidziem wyglądaliśmy bardzo dobrze. Jak potoczyłby się sezon gdyby nie przekręt Jakubika w meczu z Piastem i niestrzelony karny FBF we Wrocławiu? Kto wie gdzie bylibyśmy dzisiaj? Teraz też zarząd nie widzi, że zespół po zimie wygląda gorzej niż na jesień, że nie ma absolutnie żadnej poprawy w naszej grze i nie ma zawodnika, który za para trenera Guli podniósłby swój poziom. dwa- nie mamy młodzieży. Tak chwaleni Szot Plewka Gruszkowski czy Młyński popadli w przeciętność a w przypadku Gruszkowskiego czy Młyńskiego w totalną beznadziejność. Kto ma więc naciskać na Skwarkę Hanouska Hugiego Savicia czy Klimenta? Trzy - wiedząc o klauzuli w kontrakcie Aschraf , zarząd czeka choooj wie na co. czy Oni są tak ślepo zapatrzeni w Skvarkę czy Savicia czy w ściągnięcie Fazlagicia, że wierze że to oni uratują dla nas ekstraklasę?
|
brawo! ubiegłeś mnie kolego
nam potrzebny jest prawdziwy prezes (mieliśmy takiego , przypomnijmy kto personalnie kto odpalił i poparł to żenującą wizytą w foottrucku?)
oraz prawdziwy trener (tu moglbym napisac to samo , tylko zamiast wizyty w foottrucku - cieszynka na Lechu)