|
Z Brzęczkiem byśmy mieli planowane porazki (jak Rakow czy Lech jesienią), ale pewnie wygrywalibyśmy mecze o 6 punktów. Cechowałaby nas przewidywalność. Nawet chyba późny Skowronek był lepszy, bo potrafiliśmy urywać punkty Rakowowi, Pogoni czy Górnikowi Zabrze i ta gra dawała radość
"Proszę Państwa, niesamowita sytuacja! Właśnie dostajemy informację - gol na 2-2 dla Odense i to oznacza, że jeśli tam się nic nie zmieni, ze Wisła będzie grać wiosną w europejskich pucharach!"
|