Jagul napisał(a):

No wybacz ale interes klubu jest dla mnie istotniejszy i myślę, że jeśli faktycznie nie szło znaleźć sensownego zastępstwa to można go było puścić po tym sezonie. Rozumiem, że Trio chce budować klub, który pozwala piłkarzom na odejście jak pojawia się na to okazja ale nie może być tak, że jednego okienka sprzedajemy wszystko co u nas najlepsze i nie szukamy nikogo na zastępstwo zasłaniając się tym, że to zima.
Poza tym argument o tym, że ciężko kogoś znaleźć w zimie jest śmieszny. Yeboah zachwycał na początku sezonu i nawet chodziły głosy, że może odejść już w okienku letnim. Został, a czasu na poszukiwania było od groma.
Proponuje się pozbyć jeszcze Frydrycha (bo mamy Sadloka lub Szotę) oraz Biegańskiego (jest Kieszek) i jedziemy z tym koksem.
|
Dokładnie tak i dlatego w interesie klubu było sprzedać zawodnika, za którego była świetna oferta finansowa. Do tego sprzedać zawodnika, który już mocno "przebierał nóżkami" - nic dobrego by nie było z tego jakby był trzymany za wszelką cenę - z niewolnika nie ma pracownika. Po 3 wreszcie to jest to o czym mówiono: taki gość jak Yaw czy Ashraf przyszli do Wisły, by spróbować się pokazać i pójść gdzieś dalej. Niestety. Wisła z założenia była odskocznią, na tych transferach jest win-win. Z Fazlagicem jest teraz to samo. Zagra dobre 3 rundy, wybije się - pójdzie dalej. Tylko dlatego tu trafił.
Co do tego, że sprzedajemy, a nie szukamy zastępstw to się nie zgodzę: w miejsce Aschrafa jest Fazlagic, a ma dojść jeszcze jeden typowy def. pom., a na skrzydłach obecnie trener ma 5 opcji - może więcej szans dostanie Hugi i odpali, może Savic wreszcie zaskoczy w pełni, zostają młodzi Starzyński, Młyński i Cisse. Osobiście widzę to tak, że na lewym skrzydle ktoś z dwójki Hugi/Savic, a na prawym Starzyńśki/Młyński/Cisse