Wyświetl pojedynczy post
pawlozm
Senior Member
 
 
Od: 02.2017
Skąd: R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 11.02.2022, 08:55
willow napisał(a):Wyświetl post
Krótkie podsumowanie wczorajszego pokoju z Pasiecznym:

"bla, bla bla, jest super, ale czasami nie jest, ale wierzymy, że zaraz będzie"...

Jak dla mnie w większości strata czasu. Dobrze, że równolegle oglądałem konferencję o początkach państwa polskiego. Otóż, dowiedziałem się, że:

1. Nie potrzebujemy przy naszym systemie gry klasycznej "10" (?)
2. System jest ryzykowny i wymaga czasu, żeby się go wszyscy nauczyli, ale młodzi już łapią (już?)
3. Zawodników mamy dobrych jakościowo, z potencjałem, ale ch.... wie, czemu grają piach,
4. Sztab trenerski też mamy zajebisty, ale też ch.... wie, czemu to nie funkcjonuje, ale wierzymy, że będzie (słowo
"wierzymy" zostało powtórzone jakieś 1456 razy),
5. Sadlok zagrał dramatyczne mecze, ale przecież zagrał też zajebiste (zostały wymienione raptem dwa)
6. Kliment jest co najmniej tak dobry, jak Lewandowski, nie wiadomo, czemu tego nie pokazuje na boisku,
poczekajmy, wymaga czasu, "wierzymy" że zaraz będzie wymiatał (zaraz to jest k...a kiedy? w I lidze?)
7. Mehremić przegrał konkurencję o środek pola (z kim, ....a, ją przegrał? z Sadlokiem)
8. Gula jest długodystansowcem i ma pełne zaufanie,

Generalnie nie chce mi się już więcej cytować tych wypocin Pasiecznego, choć zdarzyło mu się i gadać z sensem, to nie tak, że cały czas bredził. ale ... trochę się chłop odbrązowił w moich oczach po wczorajszym dniu. Chciałem go zapytać, czemu - skoro jest tak zajebiście, mamy świetnych piłkarzy, świetny sztab trenerski, warunki itp - jest tak chujowo, ale jakoś nie potrafiłem poprosić o głos ....odnoszę wrażenie (obym się mylił), że oni jednak nie zdiagnozowali problemu naszej fatalnej gry, tylko nie bardzo chcą się do tego przyznać...

Miłego piątku Państwu życzę i serdeczności weekendowych,
Według mnie Pasieczny mówił sensownie. Logiczne jest, że jak chcemy coś zbudować trwałego od podstaw to kluczowy jest czas i cierpliwość. Kto tego nie rozumie to jego problem. Tak budowali w Rakowie czy Pogoni i teraz zbierają owoce. Co do samej gry pierwszego zespołu, to niestety ale czasem tego czasu potrzeba więcej żeby wszystko zatrybiło, ja jestem pewien, że ta drużyna odpali. Teraz nie mamy do czynienia z trenerem typu Hyballa, który przyszedł i w pierwsze tygodnie wszystkich oczarował - zespół zrobił zryw, kibice uwierzyli. Taki model jest OK, ale na chwilę. Przy takim podejściu zapał i idee mijają szybciej niż się zaczynają. Żeby coś konkretnego zbudować potrzeba CZASU i CIERPLIWOŚCI. Oczywiście również wspomnianej wiary w ten projekt - jeśli Panowie u Góry nie mieli by przekonania co do jej słuszności to wtedy nie byłoby sensu prowadzić jakiegokolwiek projektu, bo po co Wystarczy zmiana trenera co runde i jazda! Tego chcecie? Ja nie.
"Słowo wierzymy zostało powtórzone jakieś 1456 razy" - dlatego ja za każdym razem jak Pasieczny mówił "wierzymy" cieszyłem się, że odgórnie jest wiara w ten projekt, a nie coś w stylu gorących głów.
Odpowiedz cytując