To ja tu jeszcze przekleję swoje wypociny z SB, bo mam taką potrzebę.
Z tego wywiadu czuć determinację i rzeczywiście dużo pracuje chłop nad poprawą wizerunku tego s....iałego klubu. Dobrze, że są na trybunach jeszcze żydy, które będą skutecznie niweczyć jego wysiłek, ale to też pewnie do czasu i jak zarząd Wisły się nie otrząśnie, to za parę lat może tak być, że frekwencja się odwróci. Niech wytrzasną jeszcze ze 2-3 takich magików jak Gula, niech do reszty zarżną efektowną grę i niech każdego wybijającego się ponad przeciętność piłkarza od razu sprzedają, niech dalej biadolą wciąż o tym jaka jest bieda i w ogóle dej, dej, dej piniondza, BO DŁUG, to w końcu przepowiednie Filipiaka się spełnią. I tylko zarząd Wisły będzie temu winny.
Jak widać wyżej, jestem dużym optymistą pisząc, że trzeba jeszcze 2-3 takich jak Gula, żeby wszystko jebło, bo tak naprawdę jeden Adrian wystarczy. Jeśli wciąż będzie tkwił na naszej ławce i tak sumiennie przygotowywał drużynę do kolejnych meczów jak teraz mając oczywiście wciąż "pełne poparcie zarządu", to będzie po wszystkim do końca sezonu (mówię oczywiście o spadku z ligi).
Zobaczymy w sobotę ile będzie ludzi. Pogoda ma być niezła, sobota, więc może nie będzie totalnie źle, ale jeśli tego meczu nie wygramy i nie będzie to ładny mecz w naszym wykonaniu, to na Łęczną nie dobijemy nawet do 10K.