wolfy napisał(a):

Rychło w czas.
Czyli może jednak kompromitacja Pasiecznego? W końcu powinien chyba zauważyć coś co kibice widzą od dłuższego czasu?
|
Co rychło w czas, biorąc pod uwagę fakt, iż od kilku lat piszę o tym, że głównym problemem Wisły jest coraz słabsza kadra i polityka transferowa? Chyba że chodzi o obawę, że tym razem udało się osłabić kadrę Wisły tak skutecznie, że możemy polecieć. Na razie "chyba" się boję, bo Raków nie jest dla nas żadnym punktem odniesienia. Naprawdę zacznę się bać, jeśli przegramy 2 najbliższe mecze.