MaLk napisał(a):

Ten tego. Spróbowaliśmy. Po owocach ich poznacie i takie tam. Ogólnie - nie wyszło. Więc chyba jednak nie tego potrzebowaliśmy.
|
No były owoce, 18 punktów w 11 meczach do jajeczka. Ponad 1.5 na mecz. Źle?
Po jajeczku ważniejszy niż punkty był pretekst do wywalenia Hyballi. Żeby można było mówić o owocach i takie tam. Więc w 8 kolejnych meczach zdobyliśmy 2 punkty. 0,25 na mecz.
Więc nie opowiadaj, że nie wyszło. Po prostu władza zadecydowała że wyniki są mniej istotne niż "rodzinna atmosfera" "szacunek do legend" i "nieobrażanie zawodników".
Teraz jest kulturalnie, rodzinnie tylko nikomu się grać nie chce...