
Cytat:
|
Sadlok miał 30 interwencji, gdzie popełnił jeden błąd... Czyli jak to jest? Stracimy bramke to już mecz pozamiatany i nie mamy prawa od nikogo nic wymagać no bo Sadlok zawalił?
|
To nie tylko nasza przypadłość. Tak już jest niesprawiedliwie na Świecie.
Pamietam jakiś mecz Włochy-Brazylia.
Cannavaro grał jak w transie. I jeden jedyny raz zawalił i Włochy przegrały 1-0.
Po meczu bohaterem został ten co strzelił bramkę, mimo, że to było jego jedyne dobre zagranie, bo po za tym grał wielkie gówno i same straty. Cannavaro mało kibice nie ukamieniowali mimo, że był nejlepzy na boisku.
Co do Sadloka.
Oprócz tego durnego karnego sprokurował jeszcze ze 2 inne niebezpieczne sytuacje. No i druga brmka. Zamiast ciąć gościa z tyłu przed polem karnym jak prawdziwy obrońca, to on odpuścił, rączki w górę i cofka, by przypadkiem nie dotknąć gościa.
Jakby go ciął, to same zyski. Zamiast bramki tylko wolny. No i dostałby czerwoną kartkę i wykluczenia na 3 mecze

.
Ale to cwaniak. Wiedział, żeby mu odpadła "meczówka".

