Fugiel napisał(a):

No dokładnie! Ja tego tez naprawdę nie ogarniam - najbardziej irytują mnie decyzje personalne
Co do Sadloka - przykro na to patrzeć bo jednak trochę tych meczy zagrał.Bardzo mu kibicowałem by np. grał jak Baszczu na stoperze - ale bez przesady za takie błędy to pewnie na WF się robi zmianę a co dopiero w profesjonalnej piłce. Gość od wielu meczy albo prowokuje czerwone kartki albo karne przez faule albo ręce. Strasznie szkoda, bo skończy znienawidzony i opluty przez wszystkich.
|
Bez przesady. Jak nie spadniemy to dostanie medalik, karteczkę pamiątkowa i uścisk ręki prezesa. Nikt do niego nie będzie plul nienawiscia. Jest najemnikiem jak większość w tej drużynie. To że grał u nas tyle czasu wynikało z faktu że nigdzie by nie miał tak dobrze, z taką kasa i względnie pewnym miejscem w składzie.
Do Baszcza mu daleko i to nie tylko sportowo.
A jak spadniemy to znienawidzimy 3/4 tego zespołu.