|
nie ma nic do stracenia - zeby poprosic Pawla Brozka zeby za minimalna krajowa ( przy umowie na zlecenie) zagral w jednym , kolejnym - i tak przegranym meczu - poprosic o oecnosc , oczywiscie to kpina ale jestem przekonany ze " dziadek" Pawel by lepiej na tym wyszedl niz Kliment czy nawet Ondrasek ....... jako ze tonacy chwyta sie brzytwy to ostatnia nadzieja w tym mlodym Hiszpanie , choc jak znam zycie to slowacki Głardiola i tak by wpuscil idiotow typu Kliment , Plewka, Mlynski, Skwarka czy Sadlok ...ja pierd..... ale my jestesmy beznadziejni
|