sandomingo napisał(a):

W dniu dzisiejszym wiara w tego trenera i jego projekt uległa u mnie zakończeniu.
Czy można się było spodziewać baboli Sadloka? Tak.
Czy można się było spodziewać, że Kliment zjebie setkę? Tak
Czy można się było spodziewać, że będziemy przegrywali środek z dragalami Rakowa? Tak.
Wiec co robi Gula?
Wychodzi Sadlok. Wychodzi Kliment.
Na ławce wychwalany przez trenera, wysoki Kuveljic.
Ja tego nie ogarniam.
Ale Gula też nie...
|
No dokładnie! Ja tego tez naprawdę nie ogarniam - najbardziej irytują mnie decyzje personalne
Co do Sadloka - przykro na to patrzeć bo jednak trochę tych meczy zagrał.Bardzo mu kibicowałem by np. grał jak Baszczu na stoperze - ale bez przesady za takie błędy to pewnie na WF się robi zmianę a co dopiero w profesjonalnej piłce. Gość od wielu meczy albo prowokuje czerwone kartki albo karne przez faule albo ręce. Strasznie szkoda, bo skończy znienawidzony i opluty przez wszystkich.