Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#153
Stary 06.02.2022, 19:38
Porażka z rakowem była zakładana.
Mogliśmy przy jakimś szczęściu liczyć na 0:0. I tyle.
Raków wyszedł drużyną ograną, prowadzoną w tym samym składzie.
My z dwoma nowymi i zamieszaniem w składzie - to nie mogło wypalić.
Skrzydła: Młyński i Savic to nawet na I ligę by nie wystarczyły.

Dodatkowo jak zwykle nasz kapitan zrobił swoje - karny i trzeba było się otworzyć wystawiając na kolejne ciosy.
Nie wiem czy powinien być ten karny - oglądałem z doskoku przy rodzinnym obiedzie, ale Sadlok i tak dał pretekst.

Nadal nie mamy nikogo z przodu i to się będzie mściło.
Nadal też nie mamy faktycznego lidera, który spajałby tę zbieraninę - pojedynczo część piłkarzy wyglądała dobrze jeśli chodzi o pressing, doskok, przeszkadzanie. Potem brakowało pomysłu i zgrania.

Nie będę płakał po tym meczu, chociaż wkurza mnie jak tacy prymitywni kopacze jak kun robią sobie co chcą z naszą obroną.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując