czaro napisał(a):

Nie wiem, czy Sadlok jest tak toksyczny i słaby, jak mówicie. Być może. Ale wolfy miał rację, że małe są szanse, że sprowadzimy kogoś lepszego.
Udało się akurat z tym Colleyem, jest Frydrych i Szota. Jeśli dziś Frydrych nie siedział dlatego, że go sprzedajemy, to po sezonie Sadlok może odejść.
Po raz kolejny powtarzam, że tu oprócz braku pomysłu/wpływu trenera na grę, brakuje wsparcia psychologa. To leży. Oni się snują na boisku, zero motywacji i przekonania, wiary we własne umiejętności.
|
Moim zdaniem psycholog nic nie pomoże kiedy przeciwnik jest szybszy, ma siły na cały mecz, a Wisła na godzinę i jest lepiej ustawiony na boisku. Tego samym dobrym nastawieniem się nie zniweluje.