|
Przychodzi nowy stoper,pozbywamy się Mehremicia a nasz czarodziej Adrian wstawia Sadloka o którego beż przyczyny nie pyta się 4 ligową Wieczysta. Dodatkowo Frydrycha stawia na ławie.
Przychodzi lewy obrońca a na tej stronie dalej Hanousek który w czerwcu się z nami pożegna.
Przychodzi skrzydłowy ubywa nam Yaw a nadal szansy prawdziwej nie dostaje Hugi i Starzyński.
Przychodzi Zdenek mamy też Fernandesa (wiadomo papiery) a w ataku musimy oglądać tego paralityka Klimenta!
Drużyna nie zrobiła za grosz milimetrowego postępu nie wypracowała przez okres przygotowawczy nic a my nadal będziemy dawać czas Adrianowi. No to dajmy mu czas ale w marcu może być już za późno
|