Sadlok ma miejsce w składzie jak wystawi Frydrycha na czerwień, dziwnym trafem już dwa razy mu się zdarzyło. Oby w lecie nastąpiło długo wyczekiwane pożegnanie... No i nie zabierajmy Maćkowi ciężko wywalczonego tytułu

. Szocie jeszcze duuuużo brakuje.