|
Rasak to raczej piłkarz szukany na siłę. Rozumiem że.jest ciśnienie na Polaka, mieliśmy na oku fajnego grajka (Kaputa), ale myślę że kibice wybacza kolejnego obcokrajowca, o ile podniesie znacząco poziom zespołu.
I pewnie Rasak nie byłby zły gdyby tu trafił z ale jakim kosztem go ściągniemy? 700 tys euro? Przecież Płock go za frytki nie puści.
To tak jakby dziś ktoś za Plewke zaproponował 500 tys złotych. Przecież w klubie to by śmiali się z tej oferty 3 dni.
|