ciekawa teoria z weszło i ks - zwłaszcza w kontekście, że oni najbardziej jechali po Kuleszy przyprawiając mu łatkę discopolowca
3,2,1 czekam na hasło, że Stanowski przypierdzielał się do słowika, ale do Cześka to już nie, bo ziomek, ojciec chrzestny (o ironio) młodego
Michniewicz moim zdaniem jest trenerem średnim - ani to wizjoner, ani Tadek Pawłowski - ot może się udać dokładnie tak samo jak z Nawałką. Osobiście cicho liczyłem na Urbana - może i na polu klubowym większych sukcesów nie ma(choć i tak większe od Czesława), ale jakoś charakterologicznie pasuje na selekcjonera.
Pożyjemy zobaczymy - zero emocji.