Drozd napisał(a):

Dokładnie o to chodzi !!!
A żeby się coś dało oglądać to musi być zaangażowanie i wiara że się da. Mimo 0:5 z Lechem cały czas próbowali i dało się na to patrzeć. W kolejnych meczach rura im zmiękła i od razu bolały oczy.
Teraz nowa runda, pół składu nowe, a biadolenie na zapas zostało po staremu. Bez mentalnej zmiany nie tylko kopaczy, ale klubu, zarządu i również kibiców cały czas zamiast równać w górę będziemy równać w dół i g.... z tego będzie.
Pewnie... Jak wygramy to szczęście, bo co by innego, a jak przegramy to norma bo na pewno nie pech. Typowa wypowiedź malkontenta.
A jeżeli chodzi o umiejętności, skoro nieznane to dlaczego z góry zakładać, że są słabe? To jest niby ta realna ocena? Zresztą jest jeszcze podstawowa sprawa, nawet ktoś z dużymi umiejętnościami może grać słabo, cała drużyna bardzo dobrych kopaczy może grać słabo. I tu jest pies pogrzebany... Można grać słabo nie tylko z powodu braku umiejętności.
Trzeba dbać o to żeby każdy kopacz i zespół jako całość pokazywał maksimum, albo więcej niż maksimum swoich umiejętności. A pieprzenie o szrocie, wyśmiewanie i obniżanie wymagań najbardziej w tym przeszkadza.
W dupę sobie wsadźcie taki realizm...
|
Trener ktory nic nie pokazal w zeszlej rundzie dostal nowych graczy pod koniec przygotowan vs druzyna ktora zrobila 2 maks 3 teansfery ma system i zawodnikow ktorzy graja (calkiem niezle) razem od jakiegos czasu.
Ja o o szrocie nie wspominam - najzywczajniej nie wiemy na co liczyc, jednak nie sadze zeby posrod tych transferow byl nowy Uche, Melikson czy Carlitos - zawodnik w pojedynke wygrywajacy mecze.
Moim zdaniem nie mamy pilakrsko argumentow w tym spotkaniu.
Nie zabronie wierzyc ze Gula jest Guardiola, transfery sa niesamowite i idziemy na puchary.
Dla mnie na dzis gramy o unikniecie spadku tak jak pisalem gra i transfery sa wielka niewiadoma i tu bardzo chcialbym zobaczyc progres do poprzedniej rundy, jednak zanim nie zobacze to nie uwierze tyle i az tyle.