Jagul napisał(a):

Dokładnie tak jest. Wykres za poprzedni sezon z raportu Deloitte:

I liczbowo - koszty wynagrodzeń za poprzedni sezon (przybliżone, bo liczyłem sam):
1) Legia Warszawa 55,99mln
2) Lech Poznań 37,98mln
3) Pogoń Szczecin 25,70mln
4) Piast Gliwice 24,07mln
5) WISŁA KRAKÓW 23,27mln
6) Śląsk Wrocław 22,86mln
7) Lechia Gdańsk 21,84mln
8) Zagłębie Lubin 21,09mln
9) Cracovia Kraków 20,63mln
10) Jagiellonia Białystok 20,63mln
11) Raków Częstochowa 20,52mln
12) Wisła Płock 16,51mln
13) Górnik Zabrze 14,12mln
14) Podbeskidzie Bielsko-Biała 12,5mln
15) Warta Poznań 9,61mln
16) Stal Mielec 3,44mln
A my dalej nic nie wymagajmy bo DŁUGI mamy
|
Oprócz wymienionych wyżej struktur TS (akademia), dochodzi też sekcja esportowa, podpisywanie kontraktów z wolnymi graczami, gdzie premie za podpis idą do budżetu wynagrodzeń a nie transferowego, a zapewne i inne niewymienione kwestie –
https://sport.tvp.pl/53218896/wicepr...rocent-budzetu. Przykładowo, według Bałazińskiego 2.5 mln złotych to 48 pracowników tej sekcji, 'o 400k więcej' w stosunku do 2019 kosztowała sekcja esportowa (więc można założyć >0.4m złotych). Odejmując te liczby, mielismy około 20.37 mln na koszta wynagrodzeń zespołu ligowego, czyli w okolicach 12 miejsca. Zakładając, że część innych podmiotów też ma wydatki esportowe i akademików na utrzymaniu, realnie mogliśmy oscylować w okolicach 8-10 miejsca w tej tabeli, raczej nie wyżej.
I żeby nie było, wywiad z Bałazińskim jest sprzed niecałego roku, więc pewnie struktura od tamtej pory się mocno zmieniła. Najpewniej weszły wyższe wypłaty dla sztabu, zgaduje że też większe dla pionu sportowego wraz z przyjściem Pasiecznego, najpewniej też i niektórzy zawodnicy dostali lepsze pieniądze niż to było oferowane na wiosnę.2021. Ale znowu śmieszkujesz z długów, chociaż wiem, że zdajesz sobie sprawę z tego, jak wygląda sytuacja. I później czyta Cię jeden z drugim i myślą, że rzeczywiście, długów już nie mamy, jesteśmy bogatsi niż Zagłębie Lubin z państwowym workiem bez dna, a gramy jak pindy.