O, to mnie panowie zaskoczyliście kompletnie - byłem przekonany, że Kuveljic ma pod 30tkę, a tu patrzę 24 lata - szok i niedowierzanie

To chyba ta zacięta gęba mnie tak zmyliła.
Całkowicie mi się zmieniła optyka na tego gościa, byłem przekonany (nie wiem czemu), że przychodzi do nas już ukształtowany piłkarz, który ma dość mocno zarysowane ograniczenia.
Patrząc na niego całościowo - oceniałem go na przyzwoitego wyrobnika, który grał w typową kratkę - raz lepiej, raz gorzej. Trzeba też przyznać, że nigdy mu nie zaufano w dłuższym wymiarze czasu, bo co zagrał mecz czy drugi to potem ława. No i jeszcze ta dość przewlekła kontuzja ostatnio. Gdy myślałem, że ma tak z 28+ lat to oceniałem go dużo surowiej praktycznie stawiając na nim krzyżyk. Teraz myślę, że warto dać mu jeszcze szansę. Niech walczy o plac.