Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

przepraszam, dzisiaj wyjatkowo wstałem wcześniej i jestem PRZED kawą , rozłożyłeś mnie na łopatki ta zagrywką , może mi teraz ją łopatologicznie wytłumaczyć jak debilowi (którym nie jestem ) ?
|
To może ja spróbuje, z bronieniem jest jak z jazdą na rowerze. Biegański potrafi już nieźle pedałować, ale do niedawna pomykał na pelikanku. Od pół roku przesiadł się na wigry 3, którym jazda troszkę się różni. A są przecież jeszcze szosowce, górale, trekingi które Biegański zna tylko z telewizji i na żadnym z nich nie siedział. Dlatego każdy kto jeździł na tych rowerach, może chłopaka wiele nauczyć. Nawet jak teraz już nie jeździ. Nie muszę chyba pisać dlaczego.