Krytyka za to, ze sciagano szrot kiedy klub byl na krawedzi upadku, zeby ktokolwiek tu kopal a nie juniorzy uwazam, ze lapanie za jaja. Zero merytorycznej krytyki i cupialowe roszczeniowe podejscie do rzeczywistosci.
2 lata temu zrobiono majstersztyk - nie majac pieniedzy, nawet nie majac budzetu placowego, majac na juz kilka-kilkanascie milionow wymagalnych platnosci, komornikow (nie jednego) na kontach, zawodnikow wypowiadajacych kontrakty z winy klubu sklecono cokolwiek co zdolalo utrzymac klub na powierzchni

A teraz za to jest krytyka

Takie rzeczy tylko w Wisle postcupialowej

Powinna byc paka na top3 a przynajmniej top8
