|
Ja bym jeszcze przedłużył Sadloka do 2025. Razem z Szotą są jak Flip i Flap, jak Blues Brothers, jak Karol Krawczyk i Norek.
Rozbicie tego kultowego duetu byłoby zbrodnią. Po tym ile razem dali radości kibicom. Fakt, może nie akurat Wisły Kraków, ale jednak.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|