Absurdalny to jest twoj post, w ktorym strugasz siebie idiote w kontekscie tego skad wiedza dziennikarze.
Wiedza z roznych zrodel. Rzadko bezposrednio od kogos kto realnie negocjucje. Najczesciej z drugiej reki. Czasem od sponsora, bo jest dosc szerokie grono sponsorow, ktorzy stale sie interesuja klubem. Ale to nie znaczy, ze dostaja dokladne info. A ze sa amebami intelektualnymi i nie potrafie tego info "obrobic" to juz zupelnie inna para kaloszy. W sumie taka ktora powinienes zrozumiec, bo ci blisko.
No i spinanie tego Cupialem

i wymaganiem

ty niczego nie wymagasz, ty robisz gownoburze z niczego

pozdrawiam
