MaLk napisał(a):

Nie, to po prostu standard w realiach piłki nożnej, że transfery, o których głośno pisze się w gazetach, że sprzedano zawodnika za XX mln euro realizowane są na dwu-trzyletnie raty.
Czyli zupełnie inaczej niż ludziom wychowanym na menedżerach piłkarskich się wydaje.
To prosty rachunek ekonomiczny związany z rachunkiem przepływów pieniężnych, który sprawia, że opłaca się dołożyć trochę kasy niż wypłacać całość w jednym dniu. Nie ma w tym nic idiotycznego, a nawet wprost przeciwnie.
|
Ale przecież tu nikt tego nie kwestionuje. Chodziło o to, że Wisła na początku przedstawiała temat, że została wpłacona klauzula i nie było opcji zatrzymać Aschrafa, a jak widać prawda jest nieco inna. I tyle.