Jak ja słysze "krakowska piłka" to żenada mnie ogarnia... Gdzie? Z kim? Po co? Nie ma wykonawców i długo nie będzie.
Jedynie co było przy naszych drwalach efektywne to gejgenpressing, no ale z drugiej strony szaleniec i musimy męczyć bułę. Dziwi mnie, że drużyny Gula coś tam grały w lidze lepszej od naszej (TAK- słowackiej

) a u nas chłop cofa się w rozwoju.