serek.c2 napisał(a):

|
Bzdura - klauzula w kontrakcie była, gdyby nie podjęte ze strony Wisły negocjacje najzwyczajniej w świecie zostałaby aktywowana.
|
Nie zostałaby aktywowana, bo Arabów najwyraźniej nie było stać na zapłacenie jej od ręki.
Wypuszczenie informacji o klauzuli do znajomych dziennikarzy (o której wcześniej nie było wiadomo) miało za zadanie utworzenie dupochronu dla włodarzy Wisły i utworzenie narracji "nie dało się Aszrafa zatrzymać".
Jednak przy okazji do obiegu dostała się informacja o procentach od kolejnej ewentualnej sprzedaży Aszrafa jakie otrzyma Wisła, co było sprzeczne ze skorzystaniem z klauzuli przez Arabów.
Włodarze Wisły widząc, że kibice wychwycili nieścisłość musieli zmienić front i przedstawili rzeczywiste warunki transferu, za co im chwała, bo nie brnęli dalej w tę klauzulę i nie ściemniali.
...
Jak widać jednak po powyższych wpisach tutaj, wypuszczenie informacji o klauzuli, która w zasadzie nie miała żadnego znaczenia (poza byciem narzędziem do podbijania ceny dla Arabów), spełniło częściowo swój cel, bowiem służy teraz do naginania rzeczywistości przez niektórych kibiców / klakierów.
A fakty są jasne:
- Czy Wisła sprzedała Aszrafa Arabom
-
Tak
- Czy Wisła mogła nie zgodzić się na sprzedanie Aszrafa Arabom
-
Tak
Wobec tego, tak jak napisał wolfy, ocena za ten ruch zostanie wystawiona na koniec sezonu.