@Skarabeus: dziękuję Ci bardzo za posta nr #7444 bo po 4 krotnym sprawdzeniu czy mi ktoś linku nie podmienił i czy oglądam właściwy mecz zacząłem się martwić o swój stan zdrowia
Sparing jak każdy inny w ostatnich

latach. Coś tam próbowaliśmy grać, trochu wyszło, większość zagrań nie bardzo. Procent zaangażowania mówiąc delikatnie mało zadowalający kibica.
Nasi napastnicy grali zdecydowaną większość sezonu żenująco słabo, więc liczenie, że nagle w sparingu wystrzelą jest chyba dość naiwne?
A już wyrokowanie czy spadniemy czy nie po dwóch sparingach, gdzie jeszcze nie znamy do końca składu jakim będziemy się bić o utrzymanie, no litości ...