|
Niestety, ale rozmijasz sie z prawda. Gula wiele razy krytykowal druzyne, ze nie byly realizowane zalozenia i nie gralismy tak jak zaplanowalismy. Laga wynikala z presji przeciwnika i tego, ze brakowalo materialu ludzkiego z tylu, zeby z pod tego presingu wyjsc inaczej niz laga. Wymusza to tez troche, ze napastnikow mamy takich jakich mamy, ktorzy powinni z takich pilek zyc.
Stawianie znaku rownosci pomiedzy taktyka ptaszyny, ktory tylko i wylacznie chcial pilke ekspediowac do przodu, a Gula, ktory chce nia grac swiadczy ze gubisz sie juz w tym, co piszesz.
Tak, pisalem, ze Gula nie analizuje rywali i to swiadczy o tym, ze nie mam klapek na oczach i nie jestem zadnych klakierem, tylko jak cos widze ze jest glupie badz pomylka to o tym pisze. Nie ma ludzi idealnych i Gula tez nie jest, ale jest sens w tym co robi.
Sensu natomiast nie ma w obronie skowronka. Zweryfikowalo go zycie. Przypomnij mi, gdzie go zatrudnili po sukcesach z Wisla?
|