Jest info od Klakiera:
"Odejście Aschrafa raczej przesądzone, prawdopodobnie wpłacona zostanie klauzula jaką miał wpisaną, kwota bardzo dobra, większa od Yawa, będzie też % od następnego transferu. Klub podobno przygotowany na odejście, nowy pomocnik praktycznie dogadany.
Via. Krzysiek Kiewicz"
Czyli tak.. klauzula klepnięta, ale ujowy zarząd... chyba, że to ściema? Nie-klakierzy zarządu to ściema czy zawalili, ze nie dali 5mln euro w kontrakt
Poza tym z wczoraj : "Joseph Colley piłkarzem Wisły Kraków" - a tu cisza... ogór czy nie ogór?