|
Zgaduję, że dopiero teraz właściciele naszego klubu poczuli oddech finansowy. Dlatego marzą o wymianie zawodników klasy Aschrafa na kogoś.pokroju Andrása Schäfera lub Zsolta Kalmára z Dunajskiej Stredy. Problem tylko w tym, że reprezentanci Węgier raczej nie są zainteresowani grą o utrzymanie w Ekstraklasie.
|